Widok na Skarżyce z 1960 r. © Opublikowal  miro 2010             Na jurajskim szlaku Skarżyce odbudowane po wielkim pożarze jaki strawił prawie całą miejscowość. Ale na uwagę szczególną zasługuje górna lewa część fotografii. W oddali widoczne jest ciągnące się pasmo skał zwanych Diabelskimi Skałami, dziś już wcale nie widoczne porośnięte gęstymi krzewami. Jest to bardzo ciekawie ukształtowana skała ale nie stanowi już atrakcji turystycznej z uwagi na to że nie jest widoczna z oddali. Warto zwrócić uwagę na ciąg skał ok. 200 m zwanych Piekielnymi i Diabelskimi pomiędzy wzniesieniami Kobylinka i Barwinek Pomiędzy tymi wzniesieniami przebiegał szlak wędrowny i handlowy z kierunku Kielc przez Kroczyce / zwaną dawniej Lgotą Wielką / do Skarżyc gdzie znajdował się Urząd  pobierający opłaty t.zw. Myto i dalej do dawnego miasta Kromołów i na Śląsk. Z tymi  nazwami skał związana jest stara legenda która mówi: że ludziom wędrującym tym szlakiem do Skarżyc przez wzniesienie Kobylinka ukazywał się na skale diabeł który bardzo pięknie grał na skrzypcach zmuszając swym graniem wędrowców do obejrzenia się w jego   kierunku. Ci którzy się nie ustrzegli przed tą pokusą i się obejrzeli w jego kierunku zostawali zamienieni w skały. Przyglądając się tym skałom z bliska można zauważyć kształty przypominające ludzkie postacie. Wzniesienie Kobylinka zostało osławione tak złą opinią że wędrowcy przechodzący tamtędy omijali go z daleka . W  XIX w wykorzystał to Malarski zagłębiowski Janosik który w skałach Piekielnych zorganizo- wał sobie kryjówkę ,ponad to Malarski wiedząc że przez Skarżyce przebiegają trakty handlowe t.zw: Pilecki, Olkuski i Kielecki miał  .Z uwagi na jego hojność  okoliczni   mieszkańcy m.in Skarżyc, Piaseczna i Morska ostrzegali go , chronili i ukrywali go przed policją Carską /w tym czasie byliśmy pod zaborem Rosji/. Został jednak schwytany pod Częstochową i tam stracony dożywszy 86 lat. Wspomnienia o Malarskim zachowały się do dnia dzisiejszego dzięki opowiadaniom przechodzącym z pokolenia na pokolenie. doskonałe pole do działania. Napadał na bogatych i rozdawał biednym nigdy jednak nie zabił człowieka